Szczupły?

Sierpień 9th, 2010

Szczupłe ciało

Suplementy diety najczęściej kojarzą się z odchudzaniem. I zupełnie słusznie, ponieważ na rynku najwięcej tego rodzaju specyfików ma właśnie wspomagać walkę ze zbędnymi kilogramami. O ich skuteczności mówi się różnie. Niektórzy uważają je za placebo, inni twierdzą, że to kompletna strata pieniędzy, a jeszcze inni, że właściwie to jest źródło ich sukcesu. Zapewne skuteczność danego suplementu zależy w dużej mierze od tego, czemu dokładnie ma on służyć. Większość z nich ma po prostu zmniejszać łaknienie. Jak zwykle w takich przypadkach, decydując się na suplement diety, trzeba pamiętać, że nie jest on lekiem na wszystko. Zresztą producenci lojalnie w ulotkach uprzedzają, że ich specyfiki jedynie pomagają walczyć z nadwagą, a nie zastępują sportu i diety. Nienależny więc oczekiwać, że połknięcie tabletki przed spożyciem wielkiej kremówki sprawi, że będziemy chudnąć. Trzeba się raczej nastawić na to, że ze słodyczami na jakiś czas się pożegnamy, a suplement diety pomoże nam skutecznie walczyć z pokusami.

Za chudo

Kobietom, które całe życie się odchudzają prawdopodobnie trudno będzie w to uwierzyć. Jednak to prawda, po świecie chodzą ludzie, którzy dla odmiany, przez całe swoje życie próbują przytyć. Najczęściej ich próby też kończą się fiaskiem. Kobiety zwykle w takich sytuacjach narzekają, że są płaskie, mężczyźni uważają się za mało atrakcyjne szkielety. Z myślą o takich osobach powstały suplementy diety, które mają zwiększać apetyt, ten zaś ma spowodować przyrost masy. Czy się udaje? Jest mniej więcej tak samo jak z odchudzaniem. To zależy na ile jesteśmy konsekwentni w działaniu i systematyczni. Im bardziej, tym lepszy efekt. Na ogół jednak działa tam też coś w rodzaju efektu jojo. Na trochę się przytyje, ale jak tylko przestanie się jeść właściwie, od razu waga wraca do dawnych wartości. Jaki z tego wniosek? Właściwie nie ma dróg na skróty i to w przypadku żadnego celu. W każdy uzyskany efekt trzeba włożyć sporo pracy. I nie kończy się ona wcale na uzyskaniu wymarzonej wagi, żeby ją utrzymać na osiągniętym poziomie też trzeba się trochę postarać.